Ahhhhh…. Urlop! Czas relaksu. Czas podróży. Czas odpoczynku. Czas spowolnienia… Czy jednak dla wszystkich? Jak wielu z nas nawet będąc na urlopie nie może zwolnić? Uwolnić się od pędu, zaliczania kolejnych rozrywek z listy „do zobaczenia”, rywalizacji ze znajomymi kto zobaczy więcej, kto wyjedzie dalej…. a często nawet nadal kontaktujemy się z pracą, by mieć nad wszystkim kontrolę, trzymać rękę na pulsie.

Wyzwolenie się z tego magicznego kręgu jest zazwyczaj bardzo trudne. Spowolnienie o dziwo wymaga skupienia i wysiłku. Kiedyś przychodziło nam naturalnie, dzisiaj coraz trudniej

Jednakże jest ono niezbędne do odnalezienia swojej pasji. Niezbędne do odkrycia możliwości pracy z pasją. Spowolnienie wymusza na nas głębszą refleksję i kontakt z samym sobą. Kontakt, którego często unikamy

Czym zatem jest ta praca z pasją, której wszyscy pragniemy, ale niewielu z nas osiąga? Jak poznać, że ją osiągnąłeś/osiągnęłaś?

Praca z pasją – jest wtedy gdy, możesz robić coś osiem lub dziesięć godzin dziennie i na koniec nadal czujesz się pełen energii.

Przeciwieństwem pracy z pasją jest praca, którą nazywam pracą typu ring bokserski.

Praca typu ring bokserski – to praca gdzie wracasz do domu i masz wrażenie, że przez osiem/dziesięć godzin byłeś bity na ringu bokserskim.

Musimy dowiedzieć się jaka praca jest naszą pasją. Musimy też odkryć jak znaleźć sposób, aby ją zrealizować. I aby się tego dowiedzieć, musimy zwolnić. Tak. ZWOLNIĆ. Oto jak to zrobić .

Nauczyć się być szczęśliwym tu  GDZIE JESTEŚ 

Być może nie żyjesz życiem ze swoich marzeń (mało kto jest) , ale jeśli możesz zwolnij i dowiedz się, jak być szczęśliwym tu gdzie jesteś teraz. Wówczas droga do miejsca gdzie chcesz być będzie o wiele łatwiejsza i ładniejsza.

Odkryj jakie elementy Twojej pracy nie wywołują u ciebie zniechęcenia bądź cierpienia. Skup się na nich. Rozwiń te elementy i zbuduj na nich Twoje życie z pasją.

Oddziel swoje zadowolenie od Twoich rzeczy

Obecnie jako społeczeństwo mamy tendencję do życia pełnego konsumpcjonizmu.  Codziennie jesteśmy bombardowani przesłaniami, że zakup nowych rzeczy da nam satysfakcję. Wierzymy podświadomie, że rzeczy uczynią nas szczęśliwymi. Rzeczy dadzą nam życie jakiego naprawdę chcemy. Rozejrzyj się wokół siebie. Pewnie masz dużo rzeczy. Pytanie jak długo te rzeczy dawały Ci satysfakcję? Spowolnienie oznacza między innymi zrozumienie, że kupując mniej rzeczy zyskujemy więcej środków na realizację naszych pasji i życia z pasją.

Ustal priorytety

Poświęć chwilę i ustal priorytety w swoim życiu. To całkiem możliwe. Priorytety dadzą Ci pewną perspektywę w życiu. Będziesz mieć punkt odniesienia w momencie wątpliwości. Pozwolą Ci również nie utknąć w przeświadczeniu, że nie możesz zwolnić i robić tego czego pragniesz dopóki nie będziesz mieć nowego samochodu, nowego domu, odpowiednich ubrań, odpowiednich znajomości, znacznej pensji…. I tak dalej, i dalej, i dalej…

Baw się więcej 

Przypomnij sobie kiedy byłaś/byłeś.  Życie pełne pasji nie było wówczas problemem. Również życie „tu i teraz”.    Daj sobie prawo do zabawy. Pozbaw się poczucia winy i po prostu dobrze się baw. Kup zestaw klocków lego i sprawdzi, czy nadal lubisz budować różne rzeczy. Noś przy sobie szkicownik i rysuj kiedy masz ochotę. Czytaj w przerwie na lunch, zamiast odpowiadać na wiadomości e-mail. Zabawa pomoże Ci dowiedzieć się, co jest Twoją pasją. Pomoże Ci przypomnieć sobie , jak poczuć pasję. Jeśli zapomniałeś gdzieś w trakcie dorastania jak to jest żyć z pasją, jest to doskonały sposób by to odnaleźć.

Działaj powoli

Dobrą wiadomość jest, że nie musisz od razu rzucać swojego ringu i przerzucać się na pracę z pasją.

W tym wszystkim chodzi o to by spowolnić i działać na zasadzie małych kroków. Być może gdzieś w drodze okaże się, że poprzez niewielkie i stopniowe zmiany odzyskasz iskrę i odnajdziesz elementy swojej pasji na tym właśnie ringu, na którym tkwisz. Może się wówczas okazać, że jest to dla Ciebie wystarczające i nie musisz iść dalej.

Życzę wam zatem szerokiej i powolnej drogi!