Czy również masz takie wrażenie, że bycie leniwym w dzisiejszych czasach jest nie na miejscu?

Chcesz odpocząć a tymczasem czujesz na karku oddech konkurencji, presji społeczeństwa, a być może swojego wewnętrznego krytyka powtarzającego Ci jak mantrę: musisz coś robić, musisz być efektywny, musisz działać… Zaś Ty marzysz tylko by złapać chwilę oddechu, wyciszyć się, położyć głowę na poduszce i spokojnie zasnąć lub bezmyślnie przerzucać kanały w telewizorze.

Jeżeli potrafisz się oprzeć tej presji i nieco się polenić – brawo dla Ciebie. Dla innych mam garść informacji, które mogą posłużyć za argument gdy usłyszysz, że lenistwo nie popłaca

1. Ludzie mają wrodzone tendencje do lenistwa

Jak to zapytasz. Otóż, my ludzie (a raczej nasz organizm), w naturalny sposób oszczędzamy energię kiedy nie ma powodu by ją wydawać. Badanie przeprowadzone przez zespoły (2009) na Uniwersytetach w Chicago i Shanghai udowodniło, że jeżeli nie ma wyraźnego powodu do wykonywania jakiejś czynności, większość ludzi woli siedzieć bezczynnie (mimo, iż bezczynność często doprowadza nas do “szału”). Autorzy badania tłumaczą, że za ten paradoks odpowiada ewolucja. Nasi przodkowie musieli oszczędzać energię by w odpowiednim czasie móc ja wydatkować na polowanie, a tym samym zwiększyć swoje szanse przeżycia. Podobnie zjawisko możemy zaobserwować również w środowiskach orangutanów (naszych bliskich “krewnych”). One również unikają, w miarę możliwości, unikają wydatkowania kalorii na zbędne czynności.

Tak więc tendencja do lenistwa może być atawizmem.

2. Lenistwo może wzmocnić Twoją kreatywność

Ważne jest byś od czasu do czasu “uwolnił/uwolniła” czas i przestrzeń w swoim życiu. Dasz wówczas szansę nowym możliwością wypłynąć na wierzch. Wcześniej nie miały one bowiem szansy ukazać się. Pustka czasem jest dobra. Stan jaki osiągamy gdy jesteśmy leniwi wprowadza nasz mózg w stan innej aktywności. My leniuchujemy, natomiast nasz mózg nadal pracuje, przetwarzając informacje i tworząc nowe sieci połączeń. Dzięki nim możemy inaczej spojrzeć na dany problem, świat, koncepcję i odkryć zupełnie nowe, unikalne sposoby działania. Lenistwo czasem naprawdę popłaca. Bez niego być może nie doszłoby do wielu nowych, rewolucyjnych odkryć i idei.

3. Lenistwo zapewnia nam zdrowie psychiczne

Ostatnie badania sugerują, że w naszym mózgu istniej intrygująca i tajemnicza sieć. Sieć ta ma kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia i jest aktywna tylko wtedy, gdy przyjmujemy “pozycję horyzontalną na swojej kanapie”. Naukowcy nazwali ją Default Mode Network (lub DMN w skrócie). Sieć ta ożywa, gdy nasz mózg robi sobie przerwę od świadomego przetwarzania. Dzięki tej sieci mamy marzenia, planujemy sobie różne scenariusze gdy jesteśmy już niewiarygodnie bogaci, lub wielokrotnie przerabiamy sobie nieprzyjemną rozmowę z naszym szefem. 

Wielu badaczy uważa, że ​​DMN pomaga utrzymać naszą uwagę i motywację, zachęca do kreatywności, tworzy nasze stabilne, długoterminowe wspomnienia i wpływa na nasze morale i poczucie samych siebie. W kilku badaniach stwierdzono, że po poznaniu nowych umiejętności lub otrzymaniu nowych informacji, większa aktywność mózgu występuje właśnie w DMN, reprezentującym nasz mózg tworzący nowe długotrwałe wspomnienia.  

Sieć ta nie tylko wpływa na naszą pamięć, ale również daje nam nasze poczucie jaźni. Nasze mózgi podlegają nieustannym zmianom. Struktura naszego mózgu jutro będzie inna w porównaniu do dzisiejszej, a mimo to nigdy nie tracimy poczucia jaźni, wciąż pamiętamy, kim jesteśmy, nasze doświadczenia i plany na przyszłość. Wielu badaczy sądzi właśnie, że to poczucie stałości siebie wynika z działalności DMN.

4. …

Pewnie mogłabym przytoczyć jeszcze kilka argumentów za tym, że leniuchowanie nie jest złe. Ale… No właśnie z leniuchowaniem jest jak z ziewaniem. Jak widzisz kogoś (lub czytasz/piszesz) to robiącego sam/sama masz ochotę to robić. Zatem idę oddać się słodkiemu lenistwu. Kto wie na jaki pomysł dzięki niemu wpadnę?!

A Ty? Czy odważysz się być w najbliższym tygodniu leniwą?